Male historie rodzinne

Kiedy piekłem stają się najbliżsi.

Książka

21 Sie 2017   ,

Jak odnaleźć się w tym, co obce, bolesne i zakłamane? Male historie rodzinne

W rzeczywistości opisanej przez Tomasza Białkowskiego to samotność staje się schronieniem przed wyniszczającymi relacjami. Premiera książki „Małe historie rodzinne” Tomasza Białkowskiego już 13 września.

Trzy krótkie powieści składające się na „Małe historie rodzinne” stanowią różne odsłony ludzkich losów, naznaczonych z jednej strony prywatnymi traumami codzienności, a z drugiej próbą wpłynięcia na mechanizmy społeczne, polityczne i budowanie tzw. Wielkiej Historii.

„Zmarzlina” (2008) to zapis mrocznej rodzinnej historii, zwieńczonej okrutnym finałem, do którego wiedzie życie głównego bohatera naznaczone wieloletnią udręką. Białkowski pokazuje, że niemożność całkowitego odcięcia się od rodziny paraliżuje emocjonalnie równie mocno, jak stwierdzenie jednego z jego bohaterów: Nic, co dotyczyło moich bliskich, nie było normalne. W „Pogrzebach” (2006) dochodzi do konfrontacji dwóch różnych wizji rzeczywistości. Męska, bohaterska wersja historii, opowiedziana z perspektywy kobiet, zyskuje zupełnie inne oblicze, w którym Wielka Historia okazuje się niemalże nieistotna. „Teoria ruchów Vorbla” (2011) to z kolei przewrotna przypowieść o niespełnieniu i poczuciu krzywdy. Autor pozbawia swoich bohaterów naiwnej wiary w to, że można uniezależnić się od najbliższych i ukazuje gorzką prawdę – nie uciekniemy od tego, co jest częścią nas samych.

Tomasz Białkowski jest bacznym obserwatorem i sprawnie rozpoznaje maski, jakie ludzie nakładają, wchodząc w relacje z innymi. Jego refleksje oscylują wokół tematów uniwersalnych i funkcjonujących w literaturze od zawsze, jednak autor wypracował własny, oryginalny język, dzięki któremu w niepowtarzalny sposób potrafi oddać ciężar ludzkich dramatów, psychologiczne niuanse, głębię cierpienia i samotności. Jego bohaterowie to ludzie żyjący w opresyjnych układach, w rzeczywistości boleśnie i niepokojąco prawdziwej, w której rządzi chłód, obojętność, puste gesty i wrogość i gdzie często jedynym ratunkiem jest zwyczajne pogodzenie się z sytuacją.

Ponury świat pięknie i przekonująco opisany, tak określił twórczość Tomasza Białkowskiego Leszek Bugajski, dodając, że proza Białkowskiego robi wrażenie, tym większe im silniej sobie uświadamiamy, że wszyscy jego bohaterowie poruszają się w dobrze nam znanych realiach.

Tomasz Białkowski – prozaik; autor dziesięciu powieści, m.in. „Powróz”, „Rausz” (MUZA) oraz zbioru opowiadań „Leze” i sztuki teatralnej „Drzewo”, a także trylogii kryminalnej (druga część, „Kłamca”, według portalu Granice.pl została uznana za najlepszy kryminał 2013 r). Jego twórczość bywa zaliczana przez krytykę do nurtu „czarnego psychologizmu”. Laureat licznych nagród i wyróżnień, w tym dwukrotnie Literackiej Nagrody Warmii i Mazur „Wawrzyn”, Nagrody Prezydenta Olsztyna oraz Nagrody Ministra Kultury (zbiorowa). Mieszka w Olsztynie.

,