z19473483v-co-dzieje-sie-kiedy-marzenia-i-sny-dostaja-sie-do_580_304

Wystawa fotografii „Na krawędzi rzeczywistości”.

Design, Kultura

10 Sty 2016   ,

„Proszę spojrzeć jeszcze raz na fotografie.”

W poszukiwaniu inspiracji fotograficznych trafiliśmy do krainy Brunona Schulza, do krainy „zdegradowanej rzeczywistości” – jak nazwał ją Artur Sandauer. „Schulzowskie przeciwstawienie prawdziwego piękna i tandety, mitu i zdegradowanej rzeczywistość objawia się więc w ostatniej instancji jako antyteza dwu stuleci.”

Przemyślenia mistrza z Drohobycza wciąż porażają swoja trafnością jak chociażby wizja człowieka‐manekina, który z podmiotu stał się przedmiotem egzystencji. Schultz jest boleśnie trafny w swoich wizjach. Degradacja cywilizacji, negowanie wartości, panoszenie się tandety są znamienne także dla naszego stulecia. W naszej fotografii nie interesuje nas ilustrowanie tekstów lub biografii artysty, nie odwiedzamy Drohobycza w poszukiwaniu tego genius loci, które przeniosło to miasto do sfery mitu i legendy.

Pochylamy się z zachwytem nad tekstem mistrza i patrzymy na tak zwaną rzeczywistość w poszukiwaniu Schulzowskich klimatów. Jakie te klimaty są? Oniryczne, tajemnicze, wręcz surrealistyczne, na granicy jawy i snu, mitu i rzeczywistości, prawdy i zmyślenia. Szukamy tej „krawędzi rzeczywistości”, w której świat Schultza przemawia do nas wciąż mocnym głosem.

Mamy nadzieję, że w naszych pracach odnajdziecie Państwo chociaż echo wizji pisarza i zaczniecie patrzeć na świat Schultzem. Najbliższa jest nam nasza fotograficzna „Ulica Krokodyli” odnajdująca wciąż to „piętno dzikiego Klondajku” odciskane na ulicach naszych miast i miasteczek. Pozwalamy sobie jednak na „luksus kolorów”, które stanowią jeden z atrybutów współczesnych, w szczególności polskich, dystryktów przemysłowo‐handlowych. Parafrazując nieco słowa pisarza; mechanizm ekonomiki i globalny konsumpcjonizm zapuszcza swoje chciwe korzenie w coraz intymniejsze zakamarki naszego życia. Ulica Krokodyli wciąż trwa, ba… rozkwita w swojej kolorowej tandecie.
Lucyna Romańska

Pictorial Team
Jesteśmy zespołem fotografującym w konwencji modern piktorializmu opartego na zasadach sformułowanych jeszcze w 1907 r. przez Roberta Demachy`ego na łamach Camera Work. Najbliżej nam do fotografii artystów a dokładnie do stylistyki tableau. Cechą naszej fotografii jest interpretacja. Tej zasadzie piktorializmu są poddane wszystkie nasze prace – za każdą stoi osobowość autora, choć stylistycznie wszystkie prace są jednorodne gatunkowo, a w galeriach na naszej stronie poddane dodatkowo weryfikacji tematycznej. Jako ewenement i powód do chluby jest też fakt, że cała nasza fotografia ma charakter interdyscyplinarny; powstała z inspiracji innymi dziełami sztuki, będąc ich swoistą interpretacją. Zdecydowana większość naszych wystaw ma charakter socjologiczny, są to prace o charakterze społecznym, ale podane w sposób artystyczny, nie jako dokument, lecz jako odautorski esej na temat ważki społecznie – stąd pojęcie „modern pictorialism”.

Aktualny skład Teamu to:
Lucyna Romańska – artysta fotografik
Agnieszka Tomiczek – artysta fotografik
Bogusława Czajczyk
Jerzy Niedziela
Grzegorz Meisel
Mieczysław Wielomski – artysta fotografik
Kazimierz Jastrzembski

Miejsce:Galeria Szyb Wilson / ul. Oswobodzenia 1 / Katowice
Data: 14 stycznia
Godzina: 18:00
Bilety:wstęp wolny

,