labd-single-cover700x700

Glam, Hair czy Sex metal?

Nowa muzyka, Styl życia

28 Lut 2015  


Wrocławscy Glam metalowcy z Nasty Crue przygotowali nowy teledysk – tym razem wzięli na warsztat utwór „Love At Backdoor”. Jesienią zeszłego roku dyżurni „glamowcy” w kraju zakończyli trasę Rock ‚N’ Roll Nation Tour 2014 obejmującą Polskę i Niemcy.

Najnowszy utwór promujący zespół nie pochodzi jednak z debiutanckiej płyty Rock ‚N’ Roll Nation, a z czasów początków kariery. Został odświeżony i zaprezentowany oficjalnie wraz z teledyskiem dopiero po pięciu latach. „Wybraliśmy ten utwór, gdyż jest on naszym koncertowym hymnem obecnym na prawie każdym występie od początku istnienia Nasty Crue. Łatwo wpada w ucho, a refren śpiewają wszyscy już przy pierwszym spotkaniu” – wyznaje Mintay69, perkusista.

Załoga Nasty Crue stawia na rockową rozrywkę w odważnym stylu. Najmłodszy członek zespołu Shuffle McRoyal wspomina pierwsze spotkanie z Nasty sprzed roku: „Przerysowany image Hair-metalowców, dużo melodii, zabawny tekst i pikanteria – takie skojarzenia budził we mnie zespół Nasty Crue”. „Wideoklipem Love At Backdoor chcemy podsumować pierwsze pięć lat działalności zespołu. Nie chodzi o wspominki, a atmosferę towarzyszącą nam przez te „różowe” lata.” – podsumowuje Jon JJ Jondresen, wokalista. „To były szalone czasy” – dodaje tajemniczo Paulie Skorvensen, basista.
Wśród urodziwych modelek biorących udział w projekcie warto wspomnieć o występującej w odważnych scenach „polskiej Angelina Jolie” – Agnieszce Orzechowskiej. Zespół zaznacza, że wideoklip należy traktować z przymrużeniem oka i odradza oglądanie go osobom pruderyjnym.
Miksem oraz masteringiem singla „Love At Backdoor” zajął się znany w świecie nowoczesnego Hair-metalu gitarzysta, Casey Jones z Australii. Współpracował on m.in z De La Cruz. Autorami muzyki są poprzedni basista Nasty Crue: Tomasz Błażej Targosz(Grzegorz Kupczyk i CETI) oraz Łukasz Targosz (ex-Crystal Viper).