Phoebe fot. Julia Nowak

PHOEBE

Nowa muzyka

12 Kwi 2016   ,

Nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówięphoebe

PHOEBE (dawne The Lights) czteroosobowy zespół określający się jako „Nieślubne dzieci dziewczyn z Warpaint i chłopaków z Interpol pod wezwaniem panny Buffay”. Nietrudno się domyślić , że ich muzyce najbliżej do indie rock’a.

2 marca 2016 roku zespół wypuścił „Nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówię”, w przeciwieństwie do pierwszej Ep’ki „The Lights”, autorzy postanowili wpleść do materiału polskie teksty. Druga Ep’ka składa się z 5 utworów (Nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówię, Stan wyuczonej bezradności, To nie jest piosenka o miłości, Pistol, Theories) w sumie około 20 minut muzyki.

Wydaje się , że pierwsze trzy piosenki to prawdopodobnie pewnego rodzaju novum w twórczości PHOEBE ( EP The Lights nie zawierała polskich tekstów), mam wrażenie , że Pistol czy Theories bardziej wpadają w ucho, porywają słuchacza i zakotwiczają się w pamięci. Kwestią sporną może być fakt pomysłu wydawania piosenek w języku polskim, podczas gdy wcześniejsza Ep’ka „The Lights” moim zdaniem stawała na wysokości zadania… W dwóch ostatnich kawałkach czuć sporą dawkę polotu i energii , czego też nie chce odmawiać utworom otwierającym „Nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówię”. Mimo to wszystkie kawałki charakteryzuje dobre gitarowe brzmienie, które można przedstawić jako wizytówkę zespołu, jak i dość mocny atut. Jedyne co mnie trapi to nieodparte pytanie w głowie „Czy ja tego już nie słyszałem ?”

Według mojego subiektywnego odczucia, należy zastanowić się czy PHOEBE chce i czy w ogóle wnosi coś nowego na polską scenę muzyczną, inaczej czy wydany materiał w głównym zamyśle ma odstawać od pewnego utartego wzorca, na którym –niestety- bazuje wiele band’ów ,pomimo tego Ep’ka  jak najbardziej warta uwagi, krótko mówiąc polecam oraz liczę na to, że nie raz usłyszę jeszcze o PHOEBE.

http://phoebepl.bandcamp.com
https://www.facebook.com/PhoebeBandPL

Paweł Pietrucha

 

,